Tangier. Unfinished labour of Hercules / Niedokończona praca Herkulesa

The 12 labours which were assigned to Hercules by the Oracle of Delphi as a punishment for murdering his family could not be finished without a moment of rest. Even the hero was forced to travel to a land of sleep from time to time. According to Roman myths sleep got the best of Hercules in a cave, north of Tangier. It is hardly surprising. Obtaining the Cattle of Geryon had to be rather an exhausting task, so before departure towards the Garden of the Hesperides Hercules was entitled to a plum tagine and a good night sleep with an ocean view.

Some legends suggest that the creation of the Strait of Gibraltar can also be attributed to our hero. Tired by the long travels, instead of going around the majestic mountains of Atlas, Hercules decided to smash through it with his fist. As a result, the waters of the Atlantic Ocean and the Mediterranean Sea got connected. Other legends say otherwise though claiming that Hercules did something opposite! He pulled the two continents towards each other so the strait would become narrow enough to ensure that no oceanic monsters would get through it…

Whatever the truth is, the myth of a hero is a great way of luring tourists towards Cap Spartel. We quickly recognize the Cave of Hercules by a mural of rather questionable artistic value which presents the hero flexing his muscles with an ear-to-ear smile…

Dwunastu zadań, które nakazała Herkulesowi delficka wyrocznia jako kara za wymordowanie rodziny nie dało wykonać się bez chwili odpoczynku. Nawet heros zmuszony był od czasu do czasu oddać się w objęcia Morfeusza. Rzymskie podania mówią, że sen zmorzył go w jaskini na północ od Tangeru. Zresztą nic w tym dziwnego. Uprowadzenie trzody Geriona musiało być dość wymagającym zadaniem, więc przed udaniem się do ogrodu Hesperyd należał się Herkulesowi dobry tadżin ze śliwkami oraz nocleg z widokiem na ocean.

Niektóre podania utrzymują, że również cieśninę Gibraltarską można przypisać herosowi.Ten, zmęczony ciągłymi podróżami, zamiast obejść majestatyczne góry Atlasu postanowił wydrążyć w nich tunel za pomocą swojej pięści. Efektem było połączenie wód Oceanu Atlantyckiego z Morzem Śródziemnym. Prawdziwość tej teorii negują inne źródła, wedle których Herkules postąpił wręcz przeciwnie! Przyciągnął do siebie kontynenty europejski i afrykański tak, by powstała cieśnina była na tyle wąska by nie mogły przedostawać się przez nią oceaniczne potwory…

Jakby nie było, mit herosa to świetny sposób na wabienie turystów na Cap Spartel. Grotę Herkulesa poznajemy po wątpliwej wartości artystycznej muralu, na którym bohater pręży muskuły uśmiechając się od ucha do ucha…

DSC02730
Rather macabre visage of Hercules. / Dość makabryczna wizja Herkulesa

If I were to stay in the world of mythology, I would have to describe the interior of the cave with those simple words: Augean Stables. Merchants shouting over one another over the stacks of souvenirs, tons of trash which presumably have not been cleaned up since the Trojan War and the groups of teenagers showing off by diving in the rough water. Spartans…?

Still it is worth paying 5 dirhams to get to see the “window on the ocean” in a shape of an African continent. Especially since it is claimed that… it was built by the Phoenicians. Though it is now difficult to say what might had been the use for the cave in the past, but the fact is that the tourists are not the first ones to have to pay for the entrance. Until recently, there was a brother here.

Chcąc pozostać w świecie mitologii, wnętrze groty opisałbym krótko: Stajnia Augiasza. Sprzedawcy przekrzykujący się nad stosem pamiątek, tony śmieci, nie sprzątanych chyba od czasów wojny trojańskiej oraz grupy nastolatków popisujących się sprawnością fizyczną skacząc na główkę do wzburzonej wody. Spartanie…?

Wciąż warto jednak poświęcić 5 dirhamów by zobaczyć “okno na ocean” o kształcie kontynentu afrykańskiego. Tym bardziej, że podobno… jego twórcami byli Fenicjanie. Co prawda trudno dziś domniemywać dawnego przeznaczenia jaskini, ale faktem jest, że wstęp do niej był płatny jeszcze na długo przez przybyciem tu pierwszego turysty. Działał tu bowiem dom publiczny.

DSC02727
They say it’s Africa, though it rather reminds me of the South America. / Mówią, że to Afryka, ale mi trochę bardziej przypomina Amerykę Południową.

It would seem that the Cap Spartel is a much calmer place, one not marked with this much history. It is not true though.

The first documented battle took place here during the… American War of Independence in 1782. Cap Spartel was also an arena of naval combats during the Spanish Civil War.

Today, there is a lighthouse here. It’s keeper is watching over the ships so they would not crash against the rocky cliffs. In the distance, there are sheep pasturing on green meadows. It is only the ocean that disturbs the silence by trying to scale the shore to wash the Cave of Hercules from the trash and dirt. It apparently wants to finish the labour, one that Hercules failed to bring to an end.

Wydawałoby się, że  wybrzeże Cap Spartel to miejsce dużo spokojniejsze i nie naznaczone w takim stopniu historią. A jednak.

Pierwsza udokumentowana bitwa rozegrała się tutaj podczas… wojny o niepodległość Stanów Zjednoczonych w 1782. Cap Spartel było również areną walk podczas hiszpańskiej wojny domowej.

Dziś stoi tu latarnia morska, której opiekun czuwa nad tym by statki nie roztrzaskiwały się o kamieniste brzegi. W oddali, na zielonych łąkach pasą się owce. I tylko ocean próbuje wedrzeć się wgłąb lądu by obmyć grotę Herkulesa ze śmieci i brudu i tym samym dokończyć pracę. Jedyną, której Herkules nie doprowadził do końca.

DSC02717

DSC02718DSC02728DSC02731DSC02719

***

Should you use your own car to visit Cap Spartel, take the road marked S701. By doing that, you will pass the quarter of the richer people, ones who are hiding behind their majestic gates and the walls, which surround their villas. The taxi drivers from the Grand Socco plaza will happily take you there as well. Surely, they will tell you even more myths about this intriguing place.

***

Na Cap Spartel dostaniemy się własnym samochodem jadąc drogą S701. Wzdłuż niej przejeżdża się przez dzielnicę krezusów, chowających się za majestatycznymi bramami i murami, którymi otoczone są ich wille. Taksówkarze stojący na Grand Socco również chętnie Was tutaj zawiozą. Z pewnością opowiedzą Wam jeszcze nie jeden mit związany z tym intrygującym miejscem.

 

Advertisements

80 thoughts on “Tangier. Unfinished labour of Hercules / Niedokończona praca Herkulesa

    1. Morning Belinda :) I have always been fascinated by myths, both Greek and Roman ones. When Aga read the post first she claimed I have made a mistake, since Hercules is a Greek mythology. In fact it was Heracles. The reason for me quoting the Roman myths was that they match the post and the place much better ;) Thank you for liking my writing, this means a lot!

      Liked by 1 person

    1. I can’t really say that my English writing is good. I guess there are dozens of mistakes there ;) What is important is that we understand each other well and can share our thoughts! Thank you!

      Liked by 2 people

  1. Intriguing place indeed! I loved the myth about Hercules that you describe but would have to agree the mural is questionable. What a pity so many significant sites drown in rubbish. So little respect. Thanks for the interesting post Pan.

    Liked by 1 person

    1. Thank you Robyn :) I guess this place would have been so much nicer if it was not commercialized that much. Then you could truly appreciate the views and the cave itself. Now it’s hard to get out of it without being forced to buy a postcard ;) Then… who wouldn’t like to see this “incredible” mural with his/her own eyes ;)

      Liked by 1 person

  2. Wonderful post & fab photos! So very informative. You really do your homework!
    I got a good laugh with you comment about the artist who painted Hercules.LOL LOL
    Hahaha, when I first opened the post and saw the painting, I didn’t know what to think.
    I am very open to all kinds of art & this is one piece a person needs to be open to! Cheers!

    Liked by 1 person

    1. Thanks Resa! I try to read a bit before I write a post, since I care for adding some content to the photos. I believe they are easier to understand then :) Hercules on my photo is a whole different kind of art You are used to right? Haha, I found it pretty amusing if not terribly funny ;)

      Liked by 1 person

    1. My z Agnieszką planujemy kiedyś wrócić do Tangeru właśnie, ale to raczej ze względu na znakomite jedzenie! Do samego Maroka pewnie nie, bo jest tyle wspaniałych miejsc na świecie. W Maroku byliśmy trzy tygodnie i nie udało nam się zobaczyć jedynie Sahary Zachodniej.

      Like

  3. The window is gorgeous, as are your pictures of the beach. I love myths that explain things in geography or astronomy. Thanks for wandering by my blog–thus alerting me to the existence of yours. I’ll be back to indulge in armchair travels!

    Liked by 1 person

    1. You are most welcome to visit me anytime :) I share your love for the myths. It was an amazing time when most of the things were being explained by myths and legends. Life must have been so much easier, don’t you think? We might think it’s great we can explain so many things now using scientific methods, but then, are we not losing the mystery here? What’s the purpose of life if you know everything about it :)

      Liked by 1 person

  4. I don’t think we’ll ever know everything about life. There are still so many mysteries. Just look up at the stars or into a stranger’s eyes or even into your own soul. I really enjoyed your photo of the ‘window on the ocean.’ It’s a very striking image. Many blessings to you and Aga in your future travels. I was pleased to visit your post, Maciek.

    Liked by 1 person

  5. Mit Herkulesa dobrze wkomponował się w przylądek, a czy Herkules przyciągnął lądy, czy wręcz przeciwnie, to już kwestia fantazji opowiadającego;) Zdaje się, że są tam gdzieś słynne słupy Heraklesa:)

    Liked by 1 person

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: