Tétouan. Morocco’s smallest medina / Najmniejsza medyna Maroka

Were it not for the new neighborhoods raising up fast around the medina, it could be easily thought that the trip to Tétouan is like a travel back in time. Still though, tourists rushing to see the blue city of Chefchaouen would most often tend to skip Tétouan. Entirely unfairly.

Tétouan with its 460 thousands inhabitants is the 2nd largest Moroccan port on the Mediterranean Sea. The city was built in the XIVth century by the Marinid dynasty to enable control over the Rif tribes. Its history though reaches beyond our era and is tied with a Moorish city of Tamuda build in the IIIrd century B.C. which later became one of the most important Roman settlements in Africa.

Gdyby nie otaczające medynę, prężnie pnące się w górę nowe dzielnice, można by śmiało pomyśleć, że wyprawa do Tétouan jest niczym podróż w czasie. A jednak, turyści spieszący się zobaczyć błękitne miasto Chefchaouen najczęściej omijają Tétouan. Całkiem niesłusznie.

Tétouan ze swoimi 460 tysiącami mieszkańców jest drugim najważniejszym portem Maroka na Morzu Śródziemnym. Miasto zbudowali w XIV wieku Merynidzi  by sprawować kontrolę nad plemionami z masywu górskiego Rif. Jego historia jednak sięga czasów sprzed naszej ery i wiąże się z mauretańskim miastem Tamuda założonym już w III wieku p.n.e., które później stało się jednym z najważniejszych posiadłości rzymskich w Afryce.

DSC02807
We will remember Tétouan as a “white city”. / Zapamiętamy Tétouan jako “białe miasto”.

In the language of the Berbers, its name literally means “eyes” and figuratively “water springs”. Tétouan has not changed much for centuries. We have been particularly impressed by the medina, shrouded in whiteness as if clothed in a starched sheet. A walk inside it is an authentic experience, especially since we do not come across a single tourist. Life goes on in its regular pace. Together with our camera, we do not excite or interest anyone. What’s even more, noone tries to sell as anything!

Still, so many things are on sale! Here, in this country, we’re under an impression that the Moroccans constantly trade in something. Streets of medina are full of hundreds of merchants selling tones of merchandise,  ranging from vegetables, fruits, spices (which you can smell a couple of blocks away), through items of daily use, clothes, shoes, to handicraft to finish with. Workshops’ open doors encourage peeking inside them.

W języku Berberów, jego nazwa oznacza dosłownie “oczy”, a w przenośni “źródła wody”. Tétouan praktycznie nie zmienił się od stuleci. Szczególne wrażenie robi na nas medyna, spowita bielą niczym wykrochmalone prześcieradło. Spacer po niej to autentyczne przeżycie, szczególnie, że nie spotykamy tutaj ani jednego turysty. Życie toczy się swoim tempem. My, wraz z naszym aparatem nie wzbudzamy żadnej sensacji. Co więcej, nikt nie usiłuje nam niczego na siłę sprzedać!

A jest co kupować! Będąc w tym kraju ma się wrażenie, że Marokańczycy bez przerwy czymś handlują. Na ulicach medyny dzień w dzień siedzą setki sprzedawców z tonami towarów; od warzyw, owoców, przypraw (których piękny zapach ciągnie się na kilka przecznic), poprzez przedmioty codziennego użytku, ubrania, buty, aż po rękodzieło. Otwarte drzwi warsztatów zachęcają do zaglądania do ich wnętrz.

DSC02762
It is not hard to guess what kind of goods can be bought in the shop on the right. / Nietrudno zgadnąć co można kupić w sklepie, którego szyld widoczny jest po prawej stronie.

DSC02780

DSC02767
Whatever doesn’t sell on the right, would got to a 2nd hand (one the left) the next day ;) / Czego nie uda się sprzedaż na stoisku po prawej stronie, trafi następnego dnia do lumpeksu po drugiej stronie ulicy ;)

DSC02766

DSC02773

DSC02763
Barbers’ chairs are more frightening that those at the dentist. / Fotele fryzjerskie są straszniejsze niż te u dentysty.

DSC02800

DSC02789
Fruits and vegetables are most often sold outside the medina. / Warzywa i owoce sprzedaje się najczęściej poza mediną.

DSC02774

DSC02765
If the newspapers readership in Morocco is as low as in Poland, we’ve got all time in a world for our game of checkers! / Jeżeli czytelnictwo prasy w Maroku jest tak niskie jak w Polsce, to mamy mnóstwo czasu na naszą grę w warcaby!

DSC02772

DSC02787
Full overview of styles & culture in Morocco. / Pełny przegląd stylu i kultury w Maroku.

DSC02792

DSC02799
Services performed on the street are meeting all the demands of the customers. / Usługi świadczone na ulicach spełniają wszystkie wymagania stawiane przez klientów.

If you can’t help but wonder how can the transport of goods work in those tight alleys of medina, let me quickly explain. Morocco turns out to be light years ahead of Europe and US while the entire distribution business is fully automated. Well equipped couriers know the routes by heart and no men are needed to assist them.

Jeśli zastanawiacie się jak w wąskich uliczkach medyny zorganizowany jest transport to spieszę z wyjaśnieniem. Maroko okazuje się być lata świetlne przed Europą i USA, jako, że dystrybucja towarów jest w pełni zautomatyzowana. Specjalnie wyposażeni kurierzy znają trasy na pamięć i obsługa człowieka jest zupełnie niepotrzebna.

DSC02806DSC02805

It is in Tétouan where we first meet the representatives of the Jbala tribe (from an Arabic word Jbel meaning “a mountain”). This ethnic group, descendant from the Berbers is characteristic for the north-western Morocco. The women are the easiest to recognize. Their traditional clothing consists of a woolen or cotton shawl woven in stripes, wrapped around the waist as well as a characteristic reed hat.

Men on the other hand wear djellabas, a one piece woolen cloak with a pointed hood. If you are interested to see how they look like, check out the photos above. There are a few Jbala men hiding there.

W Tétouan spotykamy po raz pierwszy przedstawicieli ludu Jbala (od arabskiego słowa Jbel oznaczającego “górę”). Ta pochodząca od Berberów grupa etniczna jest charakterystyczna dla północno-zachodniego Maroka. Najłatwiej jest rozpoznać kobiety, których tradycyjny strój składa się z owiniętej wokół bioder bawełnianej lub wełnianej chusty w pasiasty wzór oraz najczęściej również charakterystycznego trzcinowego kapelusza.

Mężczyźni noszą natomiast dżellabę, jednoczęściowe okrycie wełniane ze spiczastym kapturem. Kogo zaciekawił ten opis może wrócić się do zdjęć powyżej – kilku panów się tam ukrywa.

DSC02771

DSC02802
I wonder of the strawberries come from Moullay Bousselham. / Ciekawe czy truskawki pochodzą z Moullay Bousselham.
DSC02768
I wonder if this lady also has strawberries in her bag? / Ciekawe czy ta Pani w swojej torbie ma również truskawki?

There are no must see “monuments” in Tétouan. Besides several beautiful mosques (which are obviously off-limits for the unbelievers) one building which catches our attention is the royal palace (one of many…) of the king Mohammed VI, which stands on a Hassan II square. I suppose that if anyone still had any doubts as to why those two names are the most popular ones in  Morocco, it must be now pretty obvious. The palace itself does not really stand out, though we are impressed by an overly strong army presence and the “no-fly” zone around it. Then of course, the Hassan II square is a place good as any for… a marketplace.

W Tétouan nie ma “zabytków”, które koniecznie trzeba zobaczyć. Poza kilkoma pięknymi meczetami (do których oczywiście wstępu niewierni nie mają) budynkiem, który zwraca naszą uwagę jest rezydencja (jedna z wielu…) króla Muhammada VI, stojąca na placu Hassana II. Myślę, że jeśli jeszcze ktoś miał wątpliwości,  dlaczego właśnie te dwa imiona są najpopularniejszymi w Maroku, to chyba jest to już jasne. Pałac nie wyróżnia się w zasadzie niczym szczególnym, choć pewne wrażenie robi ilość wojska oraz odległość na jaką nie powinno się do pałacu zbliżać. Rzecz jasna, plac Hassana II jak każde inne miejsce, świetnie nadaje się na… targowisko.

DSC02783
There is no army on the photo, as taking photos of them is not permitted. / Na zdjęciu nie ma wojska, gdyż nie wolno mu robić zdjęć.
DSC02782
There is noone on the photo, as noone is allowed to get close to the palace. / Na zdjęciu nie ma nikogo, gdyż nikomu nie wolno zbliżyć się do pałacu.

DSC02784DSC02786

***

I fully understand that for most of you Tétouan means a detour. Nevertheless, traveling from Tangier, we were able to spend a couple of hours here and still visit Chefchaouen on the same day. It is truly worth it! You should visit before others decide to do so. The cities are ca. 70km from each other. Do not exceed speed limits! This route is a favorite among road police! (more about that in my next post).

***

Zdaję sobie sprawę z tego, że Tétouan jest niespecjalnie po drodze. Mimo wszystko, jadąc z Tangeru, udało nam się zatrzymać się tutaj na parę godzin, a następnie jeszcze spokojnie zwiedzić Chefchaouen. Na prawdę warto! I to zanim zbyt wiele osób przypomni sobie o jego istnieniu. Oba miasta dzieli od siebie niecało 70km. Uwaga: to trasa wręcz uwielbiana przez policję drogową! (ale o tym w następnym poście).

Advertisements

79 thoughts on “Tétouan. Morocco’s smallest medina / Najmniejsza medyna Maroka

  1. Very interesting post again. There seems to be every place full of all kind of sellers, food, clothes, everything. You have been travelling in countries were the food hygiene is not very high standard, so how have you have managed to protect your stomachs against food poisoning?
    Some photos look like the old city in Jerusalem.

    Liked by 1 person

    1. Thank you :) I have never been to Israel but I would imagine it might look like this in parts. Perhaps we will go one day. Do they also sell goods everywhere?
      As for the hygiene… well, I am no expert! Nevertheless, in our travels to Morocco or Mexico we did two things: 1. probiotics pill every morning, 2. coca-cola at least twice a day (we drink while driving and for lunch, especially if we’re eating on the street). Looks like it saved us the trouble so far.

      Liked by 1 person

    1. Glad you liked it. I enjoyed Tetouan very much since it was a pure and authentic experience. We did not expect any tourist attractions and noone expected anything from us :) Just walking there and breathing the atmosphere. Thank you Miriam!

      Liked by 1 person

          1. That’s wonderful, the feeling of being at one with the crowd, not standing out but just taking it all in, with all our senses. That’s real travel.

            Liked by 1 person

    1. True, though US has some spectacular nature landscapes, natural parks etc. You cannot have everything :) Though… Morocco pretty much has.
      For the donkeys, just wait until you see my photo from Moulay Idris, we almost laughed to death when we saw then parked like cars in the city center :) Thank you for following :)

      Liked by 1 person

    1. Oh, przypuszczam, że Ci fryzjerzy to mistrzowie w swoim fachu. Aczkolwiek jak widzę to brzytwy przy goleniu to oblewa mnie zimny pot ;) Do odważnych świat należy, trzeba się będzie kiedyś zdecydować jeśli jeszcze wrócę w podobne miejsce :)

      Like

    1. Thanks Resa! I need to be very honest with You. Our initial plan was to see Ceuta and Melilla, but our car rental company did not agree to have us driving there. Hence we chose Tetouan.

      Like

  2. This is another one of your great posts. The harmony between your well written travel reports and the amazing photos is truly outstanding. I follow the blog “A Writer’s Caravan”, which also has some very fine posts on Morocco. I am so thrilled with your work that I must alert the author to your website. Thank you for sharing your experiences with us!

    Liked by 1 person

    1. It would be my pleasure Peter. I will definitely have a look at the blog You have mentioned. It is not often that I can read such a positive comment. I wanted to say that it’s like a motivational kick! ☺ Thank You very much!

      Liked by 1 person

    1. W Tetouan jak najbardziej ☺ w bardziej turystycznych miastach dominuje jednak Chińszczyzna.. jak wszędzie.
      Kurierzy pełnią ważną rolę w całym Rifie, ale o tym więcej niedługo ☺

      Liked by 1 person

    1. Byłabyś wspaniałym celem dla marokańskich sprzedawców. Młoda dziewczyna sama na targu. Najpierw “Just look, no buy” , a potem “Kupi Pani pufę z wielbłąda!” i “Student price!” 😆

      Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: