Meknes. Fishing on el Hedim square / Wędkowanie na placu el Hedim

The heart of Meknes, teeming with life day and night long lies at el Hedim square. Though it may be hard to believe, its genesis is extremely prosaic. Sultan Moulay Ismail needed it as a place to store building materials for the construction of his new capital. Those were being stolen from all over Morocco until the sultan was sure there would be enough to build a city worth of his power. In the latter years el Hedim was used as a place where the royal decrees were announced  as well as where the public executions which Moulay Ismail was so fond of were held.

Sercem Meknes jest tętniący życiem o każdej porze dnia i nocy plac el Hedim. Choć trudno to sobie wyobrazić jego geneza jest niezwykle prozaiczna. Sułtan Moulay Ismail potrzebował go bowiem jako miejsca na skład materiałów pod budowę swojej nowej stolicy. Te kradł on przez lata z terenów całego Maroka do czasu gdy pewny był, że wystarczy ich na stworzenie miasta godnego swojej potęgi. W późniejszych latach el Hedim służył jako miejsce ogłaszania królewskich dekretów oraz przeprowadzania, tak lubianych przez sułtana publicznych egzekucji.

DSC03124
El Hedim square is like a huge pan. Find shade or be grilled! / Plac el Hedim jest jak taka wielka patelnia. Znajdź cień, albo zostaniesz zgrillowany!
DSC03125
That is why ones who are smarter bring their own shade. / Dlatego właśnie ci sprytniejsi przynoszą ze sobą swój własny cień.

DSC03126

DSC03036

El Hedim has been recently cleaned up is serves now as a gate and a royal city central point. All day long, especially in the evenings, musicians, artists, storytellers, herbalists and merchants of all sorts would come here in big numbers. Some of them leave their cars on a crowded parking behind the walls of Meknes, yet some still prefer to use a bit more traditional ways of transport.

Niedawno wysprzątany plan el Hedim to dziś brama i centralny punkt królewskiego miasta. O każdej porze dnia i nocy, a szczególnie wieczorami przybywają tu tłumnie muzycy, opowiadacze, zielarze, handlarze i artyści wszelkiego pokroju. Niektórzy parkują swoje samochody na zatłoczonym parkingu za murami Meknes, podczas gdy inni wolą wciąż korzystać z tradycyjnych środków transportu.

DSC03031DSC03037DSC03038

DSC03123
Bab El-Mansour gate is a symbol of Meknes. The marble columns come from the Roman town of Volubilis. / Brama Bab El-Mansour to symbol Meknes. Jej marmurowe kolumny pochodzą z rzymskiego miasta Volubilis.
DSC03058
Néjjarine Mosque / Meczet Néjjarine

DSC03149

El Hedim square is an excellent place to sit under a shade of the café umbrellas and practice some people watching. Some of them would happily pose to the photos, proudly presenting their skills or merchandise brought here from the far ends of Sahara dessert. Others prefer to hide their identities.

Plac el Hedim to znakomite miejsce na to by usiąść w cieniu kawiarnianych parasolek i obserwować zgromadzonych. Niektórzy chętnie pozują do zdjęć z dumą prezentując swoje umiejętności lub przywiezione z dalekiej Sahary towary. Inni wolą jednak ukrywać swoją tożsamość.

DSC03145

As you can see, Aga belongs to the second group ;-)

Aga jak widać należy do tej drugiej grupy ;-)

DSC03150

Others though do not have time to attend to such trifles. Work is ongoing. The production of wool happens exactly as in the old times, manually. The material has to be carefully cleaned and softened before it is ready for further treatment.

Jeszcze inni z kolei nie mają czasu zajmować się takimi błahostkami. Praca wre. Produkcja wełny odbywa się tak jak za dawnych czasów, ręcznie. Materiał trzeba dokładnie oczyścić i zmiękczyć by nadawał się do obróbki.

DSC03039

DSC03131
All done, now let’s have this well deserved break! / Wszystko zrobione, czas na zasłużoną przerwę!
DSC03130
Competition doesn’t sleep. / Konkurencja nie śpi.
DSC03057
“And then I say – 300 dirhams, take it or leave it!”,  “and what did she do?”, “She gave me 50 dirhams and I sold it, it was a good deal!”. / “I wtedy mówię – 300 dirhamów, bierz lub dowidzenia”, “i co zrobiła?”, “Dała mi 50 dirhamów i sprzedałem, dobry interes!”.

The effect is usually marvelous. Not just the lands of ancient Persia can boast about their beautiful carpets. Those sold in Morocco as equally imaginative and precise.

It is a good opportunity to tell you more about the way of maximizing ones profit, which Moroccan merchants have mastered to perfection. It is a “loose change problem”. EACH note of a higher nominal value is a great opportunity to put it into practice and what is worse – apart from keeping tons of loose change in your own pocket, there is absolutely no other way to run away from it.

“No change… my friend has change, he has a shop very close”.

Almost each and every shop owner will tell you he doesn’t have a change, but there is always a colleague whose shop is right behind a corner who can help. The visit in the “colleague’s” shop usually then takes ages. While the merchants discuss the “issue” with a cup of tea, a poor tourist is forced against his will to browse through often similar merchandise. Whether this ends with an additional purchase is fully dependent on the assertiveness of the buyer.

Efekt jest przeważnie oszałamiający. Nie tylko tereny dawnej Persji pochwalić się mogą pięknymi dywanami. Fantazyjne, finezyjne wzory mają również dywany sprzedawane w Maroku.

Warto przy tej okazji opowiedzieć o sposobie na maksymalizację zarobków, który do perfekcji opanowali marokańscy handlarze. Jest nim “problem z wydawaniem reszty”. Otóż KAŻDY większy banknot jest świetną okazją do jego zastosowania, a co najgorsze – poza noszeniem w kieszeni wszystkich nominałów w niezliczonych ilościach – nie ma absolutnie żadnego sposobu by go uniknąć.

“No change… my friend has change, he has a shop very close”.

Niemal żaden sprzedawca powie Wam, że nie ma drobnych, a ratunkiem jest zawsze dobry kolega, którego sklep znajduje się tuż obok. Wizyta w sklepie “kolegi” najczęściej niemiłosiernie się przeciąga – podczas gdy sprzedawcy, popijając herbatkę, udają, że próbują się rozliczyć, biedny turysta chcąc nie chcąc zmuszony jest przeglądać oferowane towary. To czy kończy się to dodatkowym zakupem uzależnione jest już tylko od asertywności kupującego.

x

DSC03155
Snake’s venom – 75dh, cow’s urine – 50dh, merchant’s smile – priceless. / Jad węża – 75dh, krowi mocz – 50dh, uśmiech sprzedawcy – bezcenny.

On el Hedim square, apart from carpets, one can also stock up with all sort of medicament. Though some of them might indeed come from the far south, right from the sands and dunes of the Sahara dessert, I suspect that the rest is “produced” nearby the medina walls. Snake’s venom, cow’s urine, powdered desert beetle shell – the range seems unlimited. Formulas sold here cure literally everything. They can help you get rid of persistent cough as well as fix the problem of a low potency or give your body back tens of dozens of years. They even have a power to ensure a life’s happiness and an eternal love. One shouldn’t worry about the side effect. After all, you can always come back here and buy a right “cure” which would handle those as well.

Na placu el Hedim oprócz dywanów zaopatrzyć się można również we wszelkiego rodzaju leki. Choć część z nich faktycznie pochodzić może z dalekiego południa, prosto z piasków Sahary, podejrzewam, że reszta “produkowana” jest metodami chałupniczymi nieopodal murów miasta. Jad węża, krowi mocz, sproszkowany pancerz pustynnego żuczka – asortyment jest nieograniczony. Sprzedawane tu specyfiki leczą dosłownie wszystko. Po ich spożyciu nie tylko pozbędziecie się uporczywego kaszlu, ale i poradzicie sobie z problemem niskiej potencji, odmłodzicie się o kilkadziesiąt lat, a nawet zapewnicie sobie życiowe szczęście i wieczną miłość. Skutkami obocznymi martwić się nie należy, bo przecież zawsze można tu wrócić i nabyć odpowiedni “lek”, który sobie z nimi poradzi.

,

DSC0342a
Where did he go? / Gdzież on się podział?
DSC03151
Here you are! / Tu jesteś!

Last but not least, el Hedim acts also as a gamblers’ den. You can either win or lose lots of money here, while the for the most agile ones awaits… a bottle of Pepsi! It is as easy as to “fish out” your favorite drink with a wooden fishing rod. First come first served. It is of minor importance that the drink, lying there in full sun is most likely long not suitable for drinking. It is an adrenaline that counts!

Jest w końcu el Hedim również siedliskiem hazardu. Można tu przegrać lub wygrać masę pieniędzy, a na tych najzręczniejszych czekać może również… butelka Pepsi! Wystarczy tylko “złowić” ulubiony napój na obręcz zawieszoną na wędce. Kto pierwszy ten lepszy. Fakt, że stojąca w pełnym słońcu oranżada z pewnością dawno nie nadaje się już do spożycia zdaje się być kwestią drugorzędną. Liczy się adrenalina!

DSC03152a
I can see a big potential here for a worldwide Pepsi commercial. / Widzę tutaj duży potencjał na światową kampanię reklamową Pepsi!

And finally, should you get a headache from the hot African sun, from which there is no escape on el Hedim square, I recommend you to take a short walk towards the Heri es-Souani stables. One of the biggest architectural undertaking of Moulay Ismail could fit as many as 12,000 horses in its heyday. Massive walls, a granary and a system of underground water channels  are proofs of the constructor’s genius. There are no horses left here while Heri es-Souani, apart from its touristic value, should also be a forewarning for the current Polish government, which appropriated the worldwide known stables in Janów Podlaski (read more here, in English). Let’s hope the rules under the new management doesn’t end like in the below photo.

A gdy już rozboli Was głowa od afrykańskiego słońca, przed którym na placu el Hedim nie ma ucieczki, polecam krótki spacer w stronę stajni Heri es-Souani. Ten jeden z największych projektów architektonicznych Moulaya Ismaila mógł w czasach swojej świetności pomieścić do 12.000 koni! Masywne mury, spichlerz oraz system podziemnych kanałów wodnych są dowodem na geniusz budowniczych. Dziś koni już tu nie ma, a Heri es-Souani oprócz walorów turystycznych powinny być przestrogą dla obecnie rządzących w Polsce polityków, którzy zawłaszczyli sobie słynne na całe świat stajnie w Janowie Podlaskim. Oby nowe porządki nie skończyły się tak jak na poniższym zdjęciu.

DSC03139

***

It is best to arrive at el Hedim right before the nightfall. There are enough attraction here to keep you occupied for several hours. I would also recommend climbing the steps to the café at the corner of the square from where you can get a great view of the surrounding area.

***

Na el Hedim najlepiej jest przybyć przed zapadnięciem zmroku. Atrakcji nie zabraknie na parę godzin. Polecam wdrapać się po schodach kawiarni na rogu placu skąd rozlega się wspaniały widok.

Advertisements

71 thoughts on “Meknes. Fishing on el Hedim square / Wędkowanie na placu el Hedim

  1. thank you for the mini journey, it was much enjoyed especially the part of cleaning the fleece. Having done some of this myself, I know the labour intensive work it is. =^_^=

    Liked by 2 people

  2. I would love to be cured of all my ailments. But when I read about snake venom and cow’s urine as part of the medication package, I changed my mind. Thank you for sharing your experiences in the city of Meknes!

    Liked by 1 person

    1. Well Peter, never say never. They say those medication can do miracles! Stranger the name and ingredients, the better! After all, are we absolutely certain none of these are within our daily medicament that we are asked to take by the doctors?

      Like

    1. Dziękuję :-) Tak, tak! Kupiliśmy sobie jeden dywanik, ale bliżej Sahary. Negocjacje były długie i ciężkie, ale również przyjemne, zapite litrem przesłodzonej marokańskiej herbaty. Dywanik mamy do dziś!
      Pozdrawiam również :-)

      Liked by 1 person

    1. It does, right? A Pepsi bottle gives you so many ideas. When I was a kid, we used to fill empty bottles with sand and throw in into the river. Then we would dive and look for them at the bottom. I guess Pepsi could use those ideas for a commercial ;-) “Never throw away a Pepsi bottle”

      Like

  3. Wonderful insights into a culture so foreign to my way of life! And yet we are all dependent upon one another to provide our daily needs (as you’ve portrayed). The world runs on commercial enterprises. Buying and selling, bartering and advertising!
    I loved your description of the ‘no change’ situation. This happens in India too. Probably, in many cultures this, hopefully, guarantees more income. It is a raw truth that can be so honest in its dishonesty, brought about by the need to fill our tummies, so to speak.
    You are a master story-teller who has a wonderful gift of narration. You also have a very cute wife. Hello Aga, your photo, in this post, shows far too little of you… :)

    Liked by 1 person

    1. Of course she is cute :-) She is my wife after all, haha. In fact, she is not too happy with me posting too many photos of her on the blog. Likes her privacy, that one. I feel so appreciated by your comment of a “master stroy-teller”. You have given me much of motivation to continue writing! Honestly! Thank you :-) I liked Moroccan culture, the merchants’ tricks were cunning, yet cute in a way, I did not feel offended or annoyed. They know their business, they don’t complain, they are just creative in a way they run it. I’d say job well done! We, in the west rely much on countries like Morocco, we do not even realize that. That is why it’s in our general interest to ensure that the people there are paid right and fair. Especially that most often their jobs are so much tougher than ours.

      Liked by 1 person

      1. It is good for Aga to appreciate your ‘work’; though, I understand her reluctance. I would definitely feel the same were my man to be becoming so well known, as it were! Still, she needs to understand that you are safe, and not going to become separate, in a sense.
        The pleasure is all mine to encourage you. You have a gift, and many will, and are, benefiting.
        Yes, I appreciate what you are saying regards the merchants. When viewed from our rather more affluent societies comes an acceptance of their need to play business in the way they do. Well done to you. I’m enjoying, not only your informative posts, but also your open and liberal character.

        Liked by 1 person

    1. Jeden z lepszych mówisz? Miło to słyszeć. Osobiście wydawało mi się, że brakowało mu trochę pomysłu, ale może jestem w stosunku do siebie za surowy ;-) Dzięki!

      Like

  4. I’m always impressed by how huge everything is: huge building, huge doors, huge plaza, huge stables. The architecture is amazing. I love the “loose change” antics. So funny and clever. Thanks for the tour and fantastic pictures. :-)

    Liked by 1 person

    1. I suppose so. I guess he was looking for some shade. Then again, I have no idea how it is with snakes. I only once had one hanging around my neck ☺ It wasn’t the hottest day of our trip though.

      Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: