Valladolid. Carnival Queen / Królowa karnawału

A crowd fills up the space around the Fransisco Cantón Rosado square. Municipal town hall cloisters which tower over it, play a role of a loge seating. Yet still the best view is from the first row. Since noon one could already see people placing their chairs, stools and beer crates (mainly from the local favorite beer Sol) here. Kids do not need to rush, they will come only when it’s dark. For them it is alright to sit on the ground, which is still hot from the Mexican sun.

The first group of female dancers reminds us of paradise birds due to yellow plumes on their heads and short, red and yellow feathery skirts. The following look like they came here to take part in a Disney movie casting. Each and every one of them is a princess wearing a long transparent skirt with  a pink frill finish. They turn and spin together in  a hypnotizing dance. Then come the others in traditional yet somewhat gaudy, yellow-blue-green dresses. The latter give way to the carnival queen. Her dress looks like a giant family umbrella, which you can see in the photo below.

“Let’s burn bad mood”, “a night of fantasy”, “balloons and confetti”. The plan of carnival in Valladolid involves nine days of pure entertainment full of parades, dance shows, local costumes presentations and games. By absolute coincidence we arrive in Valladolid for its final day – carnival king and queen elections.

Tłum gapiów szczelnie wypełnia przestrzeń wokół placu Francisco Cantón Rosado. Górujące nad nim krużganki miejskiego ratusza spełniają rolę loży honorowych. Ale najlepszy widok jest w pierwszym rzędzie. Już od południa można było dostrzec mieszkańców ustawiających w nim krzesełka, stołki oraz skrzynki po ulubionym w tym regionie piwie Sol. Dzieciaki przyjdą dopiero wieczorem, w końcu zawsze można usiąść na rozgrzanej meksykańskim słońcem płycie placu.

Pierwsza grupa tancerek przypomina rajskie ptaki za sprawą żółtych pióropuszy na głowach i krótkich, pierzastych, czerwono-żółtych spódniczek. Następne wyglądają jak gdyby przybyły na casting do filmu Disneya. Każda z nich to królewna w długiej, przeźroczystej spódnicy zakończonej różową falbaną. Razem kręcą się w hipnotyzującym tańcu. I jeszcze jedne, w tradycyjnych choć pstrokatych, żółto-niebiesko-zielonych strojach. Te ustępują miejsca królowej karnawału, której suknia wygląda jak ogromna rodzinna parasolka.

“Puśćmy z dymem zły nastrój”, “noc fantazji”,  “balony i konfetti”.  Plan karnawału w Valladolid to dziewięć dni gorącej zabawy pełnej pochodów, p0kazów tanecznych, prezentacji tradycyjnych strojów, gier i zabaw.  Zupełnie przypadkiem zjawiamy się w Valladolid na jego finał – wybory króla i królowej karnawału.

dsc04842dsc04831

Carnival itself came to Mexico from Europe together with the Spanish conquista. The locals received the tradition quickly and easily, mostly because in its form it resembled local, indigenous festivities. During those events faces were covered with masks which were supposed to scare away and confuse evil forces. It was therefore enough to make the Spanish invaders addressees of the masks for the Mayas to realize that the carnival was an excellent opportunity for braking the rules while at the same time hiding true identities from the authorities.

In fact the carnival imprinted itself so well in the local Mexican culture, that the Spanish made a decision to suppress it somewhere in the XVIIIth century. Masks were banned while dressing up as clerks or opposite sex could end up with severe punishments. Also in the period after regaining independence the new authorities continued to discourage locals from taking part in carnival picturing it as an element of the country’s colonial past.

Nowadays, the tradition is very much alive and the carnival is celebrated in many areas of Mexico, most notably in Yucatán peninsula.

Karnawał przywędrował do Meksyku z Europy, wraz z hiszpańską konkwistą. Tradycja przyjęła się wyjątkowo szybko i łatwo. Przede wszystkim dlatego, że przypominała w formie lokalne festiwale, których jednym z głównych elementów było zakrywanie twarzy maskami. Te miały na celu odpędzać oraz mylić złe duchy. Wystarczyło wymienić powyższych adresatów na kolonizatorów by Majowie zdali sobie sprawę, że karnawał był świetną okazją do łamania zasad i uprzykrzania życia najeźdźcom, skrywając jednocześnie swoją prawdziwą tożsamość.

Karnawał wpisał się tak dobrze w kulturę rdzennych mieszkańców Meksyku, że w XVIII wieku zaniepokojeni Hiszpanie zdecydowali się praktyk zakazać. Zabroniono nosić maski, a za przebieranie się w stroje zakonników oraz osoby odmiennej płci groziły srogie kary. Również w okresie po odzyskaniu niepodległości nowe władze starały się zniechęcić ludność do obchodzenia karnawału tym razem przedstawiając go jako element smutnej kolonialnej przeszłości kraju.

Dziś zwyczaj ten ponownie wpisuje się w krajobraz wielu obszarów Meksyku, w tym przede wszystkim Yucatánu.

dsc04846
Yes, that’s me and the Carnival queen. Many tried, I did it! / Tak, to ja i królowa karnawału. Wielu próbowało, mi się udało!
dsc04843
“My king, this peasant there has taken a photo with me!” / “Mój królu, ten kmiotek tam zrobił sobie ze mną zdjęcie!”

We come back to our bed&breakfast surrounded by an absolute silence. The only remaining proof of the party are the kilograms of confetti scattered around the streets of Valladolid. In the Nuestra Señora de la Candelaria park one of the artists continues to relive the best moments of his own show. Crowds cheering him. Or perhaps he sighs for one the girls he met during a dance? Maybe the feathery cap lying there on a bench is a parting gift from her? We shall never find out.

Do naszego pensjonatu wracamy w absolutnej ciszy. Wspomnieniem hucznej zabawy są już jedynie kilogramy konfetti rozsypane na ulicach Valladolid. W parku Nuestra Señora de la Candelaria jeden z artystów wspomina jeszcze najlepsze części swojego występu. Wiwatujące tłumy. A może wzdycha do poznanej podczas tańca mieszkanki Valladolid? Być może pierzaste nakrycie głowy na ławce to pożegnalny prezent. Tego się już nie dowiemy.

dsc04854
“A na imię miałaś właśnie Beata, piękne imię musisz przyznać, miła ma […]”

The city does not host too many tourists. They would rather rush to Chichen Itza, some 40km away, hungry for history and mysteries of the Maya. It is a mistake. History of Valladolid, though obviously shorter it no less fascinating.

Named after at the time capital of Spain, Valladolid was established in 1543 by Francisco de Montejo nephew. He was not much of a city planner himself hence the first city got located in a heart of Chouac-Ha lagoon on Yucatáns northern coast. It took less than a year for mosquitoes to drive away the dwellers from their territory. Valladolid needed to be built anew, this time in-land. For this purpose, a Mayan town of Zaci-Val was destroyed.

When few years later, in 1546, the Spanish suppressed the Mayan uprising – its most important, deciding battle took place on city’s main square. It lasted for 20 days. Its conclusion marked the end of the Yucatán conquista. Also in the later years, notably in the XIXth and the XXth century, wars were not sparing the city.

Lots of men and women fought bravely throughout Valladolid’s violent and bloody history. “Cuatro Veces Heróica” – “Four times heroic” is today’s motto of the 3rd largest city of Yucatán peninsula. It is derived from four historical events starting with the already mentioned Mayan uprising, through the cast wars in 1847 towards its role in igniting the first spark of the Mexican revolution on the 4th of June 1910.

Miasto nie gości zbyt wielu turystów. Pędzą oni do odległego o 40km Chichen Itza głodni poznania historii i tajemnic Majów. To błąd. Historia Valladolid, choć oczywiście krótsza, jest nie mniej fascynująca.

Nazwane po ówczesnej stolicy Hiszpanii, Valladolid założył w 1543 roku bratanek Francisco de Montejo. Nie popisał się on jednak zbytnio zmysłem planistycznym, bo ulokował je w sercu laguny Chouac-Ha na północnym wybrzeżu Yucatánu. Wystarczył niecały rok by komary przegnały mieszkańców ze swojego terytorium, a Valladolid należało zbudować od nowa, tym razem w głębi lądu.W tym celu zburzono miasto Majów Zaci-Val pozyskując potrzebny budulec.

Gdy w 1546 Hiszpanie tłumili zbrojnie powstanie Majów – jego najważniejsza, decydująca bitwa rozegrała na głównym placu miasta. Trwała 20 dni. Wraz z pokonaniem obrońców ogłoszono oficjalnie zakończenie konkwisty półwyspu Yucatán. Zresztą wojny nie omijały miasta również w XIX oraz XX wieku.

Wiele kobiet i mężczyzn walczyło dzielnie w naznaczonej przemocą i cierpieniem historii Valladolid. Cuatro Veces Heróica” – “Poczwórnie bohaterska” to dzisiejsze motto trzeciego co do wielkości miasta półwyspu Yucatán.  Odnosi się ono do czterech zdarzeń historycznych poczynając od wspomnianego powstania Majów, poprzez wojnę kast w 1847 aż do pierwszej iskry Rewolucji Meksykańskiej 4 czerwca 1910 roku.

dsc04853

Advertisements

38 thoughts on “Valladolid. Carnival Queen / Królowa karnawału

  1. Thank you for this interesting story, the history and what is today. That carnival looks great, those dancers really look like colourful birds with their long legs.
    The history is always and everywhere very bloody, and the same today when we are making history for next generations.
    I was wondering where you two have disappeared, but now I know and don’t have to worry what has happened.

    Liked by 3 people

    1. That’s right, they say there needs to be war to make progress. Not sure if I agree, but apparently that is the way it was…
      Been tricky to start off again, I have been very busy with work. Now that hasn’t changed much but hopefully I can try and start writing more often now again.

      Liked by 1 person

  2. sono molto felice che sei tornato ad allietarci con le tue immagini e le tue in teressantissime descrizioni
    un mondo festoso ci hai posto davanti agli occhi, sarebbe bellissimo fosse sempre così
    ti ringrazio tantissimo
    Annalisa

    Liked by 1 person

    1. Eee tam tęsknili, jest taka masa blogów, jest Twój :)
      No idea to be honest if they look alike, yet the origin is the same, so I wouldn’t be that surprised. Then again – the Brazilian carnival is much more lively I imagine!

      Liked by 1 person

    1. Thank you Leya, we felt in love with Mexico on a very first night, when we left the hotel for a downtown city center and sat right in the middle of a square with a tortilla. What a great place!

      Liked by 1 person

  3. Thank you for liking my posts on The Rock. I enjoy your bilingual posts. We have a friend in Warsawa that we met in Spain in 2013. We visited Kraków and Warsawa in 2015 and spent 10 hours escaping our tour schedule to spend with Ania and her/our French friend, Olivier. Mexico has a reputation for enchanting visitors. One day I will test it :)

    Like

    1. Hi and thank you for paying me a visit! World is small, isn’t it? I would very much recommend Mexico, or at least Yucatan, you would absolutely love it!

      Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: