Cuzama. Underground Court of Xibalba / Podziemny dwór Xibabla

Would you be brave enough like Aga, to descent deep below the earth through a hole almost of the size of yourself?  All this while knowing each step down the ladder brings you closer to hell?

Its Mexican name Xibalba gets often translated as “a place of fear”. The roads towards it leads through cenotes, underground lakes which are a natural frontier between the world that we know and a dark court. It is ruled with a heavy hand of two deities – Hun-Came, known as “one death” and Vocub-Came, known as “seven deaths” (which is quite misleading, since it is most probably Hun who was a master in this peculiar partnership). Among dwellers of Xibalba there are also demonic lords responsible for various forms of human suffering: sickness (like for example god Cuchumaquic, who took joy in poisoning of human blood), hunger, pain, fear and obviously death.

What is very interesting, it is a common thinking that the first settlements of the Mayas were built by those who escaped violent rule of the underground lords. Since the latter were in deadly fear of water, Mayas settled mainly on islands.

Czy wystarczyło by wam odwagi by jak Aga zejść głęboko pod ziemię przed dziurę niewiele większą od samej siebie? I to z pełną świadomością, że z każdym szczeblem drabiny zbliża się do piekła?!

Jego meksykańska nazwa Xibalba  tłumaczona jest często jako “miejsce strachu”. Droga do niego prowadzi przez cenoty, podziemne jeziora stanowiące naturalną granicę między światem jaki znamy, a mrocznym dworem. Ten rządzony jest twardą ręką przez dwóch bogów – Hun-Came zwanego “jedną śmiercią” oraz Vocub-Came zwanego “siedmioma śmierciami” (chyba trochę na wyrost, gdyż to podobno Hun był w tej osobliwej parze bóstwem nadrzędnym). Wśród mieszkańców Xibalby są jeszcze demoniczni lordowie odpowiedzialni za różne formy ludzkiego cierpienia: chorobę (jak chociażby Cuchumaquic, który zwykł zatruwać ludzką krew), głód, ból, strach i oczywiście śmierć.

Co ciekawe utrzymuje się, że pierwsze osady Majów założyli uciekinierzy, wyzwoleni spod straszliwych rządów piekielnych władców. Jako, że ci ostatni panicznie obawiali się wody, osiedlano się głównie na wyspach.

1-3-of-11
The road alongside old rail tracks seems not to have an end. Our driver, apparently focused on the traffic, is not necessary talkative, hence the road drags. / Droga szlakiem kolejowym wydaje się nie mieć końca. Nasz kierowca, najwidoczniej skupiony na ruchu drogowym, nie jest zbyt rozmowny więc troszkę nam się dłuży.

One of the most spectacular and most interesting cenotes are nearby a village of Chunkanan, known in the past for its numerous henequen plantations (of which I will write in another post of mine) not far from the city of Cuzama.

It is hard to find this place. We spent roughly half an hour driving around the area seeking for at least one sign or indication. People we met on a road tended to give us different directions every time we asked. Eventually a couple of Mexicans appeared on a road in front of us (could those be envoys of lord Hun-Cam?), blocked it and forced us to stop. Despite this brief moment of uncertainty and fear, we did not have to look for cenotes any longer. They found us.

Jedne z najbardziej spektakularnych i najciekawszych cenotów znajdują się w okolicach wioski Chunkanan , słynącej niegdyś z licznych plantacji henequenu (o czym napiszę w osobnym poście) niedaleko miasteczka Cuzama.

Trudno tu trafić. Przez pół godziny jeździliśmy po okolicy szukając choćby jednego drogowskazu. Przypadkowo napotkane osoby wskazywały coraz to nowe kierunki. W końcu na drogę wyskoczyło nam paru Meksykanów (czyżby wysłanników Hun-Cama?),  zagrodziło ją i zmusiło nas byśmy się zatrzymali. I choć na tę krótką chwilę obleciał nas strach, nie musieliśmy już dłużej szukać cenotów. One znalazły nas.

1-4-of-11

Cenotes de Cuzama are three underground lakes, each a couple of kilometers from each other. Chelentun, Chansinic’che – known as “a tree full of small ants” and Bolonchoojol which misleading name means “nice drops of water”. To get to them, one must hire a handcar with a driver as well as a horse of a donkey. The choice varies in price of course, but also in the journey time. The excursion contains a stop at each of the cenotes and a warm bath inside them.

Cenotes de Cuzama to trzy podziemne jeziora oddalone od siebie o parę kilometrów. Chelentun, Chansinic’che – zwane “drzewem pełnym małych mrówek” oraz Bolonchoojol, o jakże mylącej nazwie “dziewięć kropli wody”. By się do nich dostać należy wynająć drezynę z kierowcą oraz konia lub osiołka. Wybór oczywiście różni się ceną, ale przede wszystkim czasem podróży. Wycieczka zawiera postój w każdym z cenotów połączoną z ciepłą kąpielą.

1-6-of-11

1-5-of-11
Unfortunately after our bath inside the first lake the weather gets pretty bad and it begins to rain hard. Although we are trying to get warm thanks to our driver, who gives us his polyamide jacket, our only rescue is another jump into the warm cenote. / Niestety po kąpieli w pierwszym jeziorku pogoda załamuje się i zaczyna przeraźliwie padać. Staramy się ogrzać ortalionową kurtką, którą oddaje nam nasz przewodnik, jednak bezskutecznie. Jedynym ratunkiem jest ponowny skok do ciepłego cenotu.

For the Maya cenotes were the main source of water. Yucatán peninsula practically lacks rivers or even streams while rains are rare in these parts. Having written that I cannot be sure how this related to the fact that in the middle of our ride the weather broke down and as a result we got soaked to the bone. I guess I will need to treat this as a cruel joke of one of the demons.

Luckily there is an abundance of those underground lakes on the peninsula and most of them are crystal clear. You could easily spot a tiniest fish eating its supper at the very bottom.

Cenoty były dla Majów podstawowym źródłem wody. Półwysep Yucatán jest bowiem praktycznie pozbawiony rzek czy nawet strumieni, a deszcze należą do rzadkości. Nie jestem pewny, jak to ma się do faktu, że w połowie naszej wycieczki pogoda załamała się, a my przemokliśmy do szpiku kości, ale uznam to za okrutny dowcip jednego z demonów.

Na szczęście podziemnych jezior na półwyspie są setki, a większość z nich jest tak krystalicznie czysta, że z łatwością dostrzeglibyście maluteńką rybkę podjadające roślinki na samym dnie.

1-7-of-11

Let us go back to a history lesson once again. Cenotes, though not being the only entrance to demonic Xibalba (you could get there also through the network of caves or during… a soccer game) certainly were regarded as the main one. It was believed that they alone made it possible to communicate with gods. In time, they became places of worship. Mayas prayed for fertile crops, rains and affluent life. They made attempts to beg for mercy during sicknesses and natural disasters. It is then not difficult to guess that they were filled with numerous offerings.

Also in those times, a number of shamans climbed down to the underground lakes to lade “sacred” water. Rituals with it were believed to have some special magic power.

Wróćmy jednak jeszcze do historii. Cenoty, choć nie były jedyną drogę do demonicznej Xibalby (dostać można się tam również było przez jaskinie oraz podczas… gry w piłkę) z pewnością zyskały sobie sławę tej najważniejszej. Wierzono, że jako jedyne umożliwiały komunikację z bogami. Z czasem stały się więc miejscem modlitw. Proszono o urodzajne zbiory, deszcze oraz dostatnie życie. Starano się przebłagać demony podczas chorób oraz klęsk żywiołowych. Nie trudno się domyślić, że jeziora wypełniały się wtedy licznymi ofiarami.

W owych czasach wielu szamanów przedostawało się do podziemnych jezior by zaczerpnąć “świętej” wody. Rytuały z jej udziałem miały bowiem szczególną, magiczną moc.

1-8-of-111-9-of-11

1-10-of-11
Those who ever watched a horror “The Descent” better stay away. On her road towards the underground kingdom instead of hellfire Aga finds a large lake. / Kto z was oglądał horror “Zejście” niech lepiej trzyma się z daleka. Aga w drodze do podziemnego królestwa zamiast ognia piekielnego zastaje tam pokaźnych rozmiarów jezioro.

Some of the cenotes were also used for human sacrifices. Best serving this purpose were the warriors of competing tribes captured in battles. In times of peace there were numerous instances of young kids kidnapping.

A different example of such practices was a “sacred cenote” in Chichen Itza. A deity Chaac, a lord of rain and a patron of agriculture lived at its bottom. It was believed that he liked to take a human form and “assist” husbands during sex. For this reason he was often portrayed with a long hanging penis, while his name also sometimes meant “large”.

Niektóre z cenotów służyły również jako miejsca składania ofiar z ludzi. Najlepiej do tego celu nadawali się pojmani w walce wojownicy konkurencyjnych plemion. W czasach pokoju jednak liczne były przypadki porywania małych dzieci.

Wyjątkowym przykładem tych praktyk jest “święty cenot” w Chichen Itza. Na jego dnie miał żyć bóg Chaac, władca deszczu i patron rolnictwa. Wierzono, że lubił przybierać ludzką formę i “wspomagać” mężów podczas pożycia. Dlatego też przedstawiano go często z obwisłym przyrodzeniem, a jego imię wzięło się z przymiotnika “duży”.

1-11-of-11
It is forbidden to use sun screens inside the cenotes. Water is crystal clear each each such substance would make it dirty for a long, long time. / W cenotach nie wolno używać kremów do opalania. Woda jest krystalicznie czysta i każda taka substancja może ją zabrudzić na długi, długi czas.

***

Cenotes of Cuzama are open every day of a year, from 8am until 5pm, while the trip for 4 persons costs ca. 300 pesos.

Personally I believe it is a more interesting, more authentic and certainly not as popular place in comparison to those in a vicinity of Tulum or Chichen Itza. You can definitely plan for a good rest here.

***

Cenoty w Cuzama otwarte są każdego dnia w roku, od 8:00 do 17:00, a wycieczka dla 4 osób kosztuje blisko 300 pesos.

To dużo ciekawsze, bardziej autentyczne i z pewnością nie tak popularne miejsce jak cenoty w okolicach Tulum czy Chichen Itza, więc możecie nastawić się na prawdziwy odpoczynek.

Advertisements

47 thoughts on “Cuzama. Underground Court of Xibalba / Podziemny dwór Xibabla

  1. Ciekawe te jeziorka. Mimo, że takie święte (dla Majów oczywiście), to można w nich pływać … Przypomina mi się święte jeziorko, które “sprofanował” Smeagol we Władcy Pierścieni. Miał za to umrzeć. Dobrze, że Majów już nie ma … ;)

    Liked by 1 person

    1. Ależ Majowie istnieją i żyją sobie na Jukatanie (a przynajmniej ich potomkowie). Może nie mają się najlepiej (wciąż na marginesie przede wszystkim życia społecznego w Meksyku) ale są bardzo dumni ze swojej historii. Jestem bardzo ciekawy jak odbierają te miliony turystów…

      Liked by 1 person

  2. Very interesting post on the underground lakes in Maya country! It was odd to read that you needed to go swimming in order to warm up. Here in Canada (in the summer of course), you go into the lake to cool off. It is a good policy to ensure that the crystal clear water stays pure and unpolluted. Thank you for a super post (as always)!

    Liked by 1 person

    1. Thank you Peter. Indeed, that sounds rather ridiculous, doesn’t it? I would not have imagined swimming to warm up ;-) But that was the case this time and an experience we will not forget. Nevertheless, the road back to our car took us over 1,5h and we still frozed ;-) All the best to you!

      Liked by 1 person

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: