Uxmal. At The Beginning There Was An Egg / Na początku było jajko

A long time ago Uxmal was ruled by a mighty king. His power was absolute and the city was so great, no one and nothing dared to threaten it. There was however a legend which stated that once the city gong is heard, the city will fall from the hand of a boy, one who wasn’t born by a woman.

At the same time, there was an old woman living on the edge of Uxmal, a witch whose big, hidden desire was bearing a child. One day she stole an iguana’s egg, covered it with a piece of cloth and hid it in a dark corner of her hut. She watched over it daily hoping good gods would smile upon her bad fortune. It did not take long before the egg hatched and a dwarf was born whose destiny was to change Uxmal’s fate forever.

When a couple of years later the sound of a gong was heard over the city, ruler’s first thought was to slay the dwarf. Somehow though he got convinced to spare a boy’s life should he accomplish three special, impossible tasks of king’s choice.

The first one was about lifting a stone weighting some 34 kilograms. When, to king’s great surprise, the task did not prove to be any challenge for the dwarf he ordered him to build a home, higher than the entire city. In one night only. The next day Uxmal woke up in a shadow of a pyramid, which could not be matched by any of the structures built so far.

Irritated king changed rules of the game then and decided to deal with the threat once and for all. The third and last task was to withstand smashing two large and heavy planks on dwarf’s head. What saved him from a certain death was a magical… tortilla which his mother put on his head. Needless to say, he soon became a new king of Uxmal.

Dawno temu w Uxmal panował pewien potężny król. Jego władza była absolutna, a miasto tak wspaniałe, że nikt i nic nie mogło mu zagrozić. Ciążyła nad nim jedynie legenda stanowiąca, że gdy jednego dnia zabrzmi miejski gong, miasto upadnie za sprawą chłopca nie zrodzonego z kobiety.

Na skraju Uxmal w owych czasach mieszkała stara kobieta, wiedźma, której wielkim, ukrytym pragnieniem było posiadanie dziecka. Pewnego dnia ukradła jajko iguany, okryła je kawałkiem materiału i ukryła w rogu swojej chatki, doglądając je codziennie z nadzieją, że dobrzy bogowie uśmiechną się do jej smutnego losu. Wkrótce potem z jajka wykluł się karzeł, którego przeznaczeniem było na zawsze zmienienie losów miasta.

Gdy, kilka lat później nad miastem uniósł się dźwięk legendarnego gongu, pierwszą myślą władcy było zgładzenie karła. Dał się jednak przekonać by oszczędzić życie chłopakowi jeśli ten wykona trzy niemożliwe zadania.

Pierwszym z nich było podniesienie kamienia o wadze 34 kilogramów. Gdy ku wielkiemu zdziwieniu króla nie przysporzyło to karłowi dużego problemu  rozkazał mu w jedną noc wybudować dom wyższy niż całe miasto. Następnego dnia Uxmal przebudził się w cieniu piramidy, której nie mogła równać się żadna dotychczasowa budowlą.

Podrażniony władca zmienił wtedy zasady gry postanawiając raz na zawsze pozbyć się zagrożenia. Trzecim i ostatnim zadaniem było więc wytrzymanie rozbicia dwóch ogromnych i ciężkich desek na głowie karła. Przed pewną śmiercią uratowała chłopca matka, która umieściła na głowie syna magiczną… tortillę. Nie muszę chyba pisać, że to on został wkrótce nowym królem Uxmal.

dsc05151
Pyramid of the Magician built by a little dwarf, son of a witch / Piramida Czarownika zbudowana przez młodego karła, syna wiedźmy

On our way to the Pyramid of the Magician in Uxmal we experience something which could have never happen in Poland. Some kilometers earlier we get lost in a small town and by recklessly following commands on our GPS we end up driving upstream on a one-way street. When a police patrol appeared in front of us, in our heads there were only the worst thoughts. “Are you having trouble getting somewhere?” – policeman’s question promised a sudden problem. “Please follow our car now”. So I followed them, while Aga started to count cash we had left in a wallet. After a couple of minutes, they stopped and waved toward us. “That’s the main road leading to Uxmal, have a nice day” – policeman smiled and drove away. We stayed there for a while longer. We needed a moment to shake off the shock.

W drodze do Piramidy Czarownika w Uxmal spotyka nas coś czego chyba nigdy nie mógłbym doświadczyć w Polsce. Kilkanaście kilometrów wcześniej gubimy się w małej miejscowości i wykonując bezmyślnie polecenia GPS ruszamy pod prąd w drogę jednokierunkową. Gdy z naprzeciwka nadjeżdża patrol policji przez głowę przewijają się nam najgorsze myśli. “Macie problem z trafieniem gdzieś?” – pytanie funkcjonariusza zwiastuje problemy. Proszę jechać za radiowozem”. Ruszam za nimi, podczas gdy Aga przelicza resztę gotówki, która została nam w portfelu. Po kilku minutach radiowóz mruga i każe nam podjechać bliżej. “Tutaj wyjeżdża się na drogę główną do Uxmal, życzę miłego dnia” – uśmiecha się i odjeżdża. My stoimy. Potrzebujemy jeszcze chwili by otrząsnąć się z szoku.

dsc05153

dsc05147

dsc05154
Nunnery Quadrangle – dated to year 900AD, z large courtyard with access to as many as 74 chambers. There are humanoid figures as well as snakes, typical for the Maya culture, guarding it from the above. / Czworokąt Mniszek – pochodzący przypuszczalnie z 900 roku, wielki dziedziniec na którego terenie znajdują się w sumie aż 74 komnaty. Z samej góry patrzą na niego postacie ludzkie oraz typowe dla mitologii Majów węże.

Uxmal was founded around 500AD by the Xiu dynasty, once a powerful family ruling over western Yucatan in an alliance with Chichen Itza. It is estimated that in its heyday Uxmal had some 15,000 citizens. It fell in a year 1200AD, which is directly linked with the Maya uprising against the hegemony of Chichen Itza and a fact that a new center of power was built, Mayapan.

Uxmal powstało około 500 roku naszej ery. Założycielami była dynastia Xiu, swego czasu potężna rodzina władająca zachodnim Jukatanem wraz ze sprzymierzonym Chichen Itza. Przypuszcza się, że w czasach swojej świetności Uxmal liczył 15 000 mieszkańców. Upadł po roku 1200, co bezpośrednio łączone jest z buntem Majów przeciwko hegemoni Chichen Itza oraz wybudowaniem nowego ośrodka władzy Mayapan. 

dsc05156

dsc05169
Palacio del Gobernador (Governor’s Palace) in Uxmal with The Pyramid of a Magician in the background. This beautiful palace is covered by stone mosaics representing masks of gods. Planet Venus is also featured which, knowing the Maya, is not a coincidence neither. / Palacio del Gobernador (Pałac Gubernatora) w Uxmal w Piramidą Czarownika w tle. Ten piękny pałac pokryty jest kamienną mozaiką w formie masek bóstw. Dostrzec można również glify planety Venus, czego znając Majów, z pewnością nie można uznać za przypadek.

dsc05182

dsc05187
Uxmal is one of the biggest architectural sites in Yucatan, sadly also one of the most crowded. Luckily we arrive here in the morning (despite our small adventure) hence we can enjoy the first half hour alone in silence. / Uxmal to jedno z większych stanowisk archeologicznych na Jukatanie, niestety również jedno z najmocniej obleganych przez turystów. Na szczęście przyjeżdżamy tu z samego rana (nie licząc naszej małej przygody po drodze), dzięki czemu cieszymy się przez pierwsze pół godziny ciszą i pustką.
dsc05191
House of the Birds – most likely an important administration building / Gołębnik – najprawdopodobniej ważny ośrodek administracyjny miasta

Some of you have recently complained that the previous posts lacked photos of food. I am always listening, hence let me correct this mistake and invite you for lunch to a small, pleasant restaurant of El Chac-Mool in a town of Santa Elena.

Niektórzy z was narzekali, że w poprzednim poście brakowało zdjęć jedzenia. Słucham was. Naprawiam ten błąd i zapraszam na obiad do małej, przyjemnej restauracji El Chac-Mool w miasteczku Santa Elena.

dsc05211
Very original, low-budget interior design consisting of paintings as well as everything else the owners managed to find (posters, pictures, stickers). Home cuisine here is as abstract as the interior. Yet the taste is devine! / Niezwykle oryginalny, niskobudżetowy wystrój restauracji złożony z malunków oraz wszystkiego co wpadło w ręce właścicieli (plakaty, obrazki, naklejki). Domowa kuchnia sprawia wrażenie równie abstrakcyjnej jak wystrój wnętrza. Ale smakuje przepysznie!
dsc05214
Turns out one can believe in God and sea horse kings at the same time. / Okazuje się, że można w tym samym czasie wierzyć zarówno w Boga jak i królestwo koników morskich.

dsc05215dsc05216

***

Entrance ticket to Uxmal will cost you around 188 pesos (10$), while the site is open daily from 8am until 5pm. You can easily get here taking a bus in Merida. Santa Elena is only 10km away.

***

Bilet wstępu do Uxmal to wydatek rzędu 188 pesos (45 złotych), a stanowisko czynne jest codziennie od 8 do 17:00. Można bez problemu dostać się tutaj autobusem z Meridy. Santa Elena oddalona jest od Uxmal o niecałe 10 kilometrów.

Advertisements

40 thoughts on “Uxmal. At The Beginning There Was An Egg / Na początku było jajko

  1. They are fabulous ruins! I think the ruins in Mexico are better than the beaches. However, I’ll never complain about all the beautiful beaches I visited there! Fab post!

    Liked by 1 person

    1. Haha, that might be true. Still one can get enough of both at some point. I haven’t yet wrote about my favorite ruins of all – Calakmul – wait until you see those, unless you already have. Cheers!

      Like

  2. The story of magical origin of the pyramid in Uxmal reminds me of the many legends and fairy tales that abound in European literature. Your blog has become a window into the world of many marvelous places, which I did not get see in my life and probably never will. Many greetings from Canada!

    Liked by 2 people

      1. Yes, writing a blog leads to new discoveries we would not have otherwise made. I also found that it brings about self-discovery, which is perhaps the most valuable part of this form of writing. Greetings from distant Canada!

        Liked by 1 person

    1. Well spotted Andrew. I remember in Uxmal we (or rather myself only) were running like crazy from the very beginning to shot some photos before the groups come. This is why it seems like the place is empty. Same was with Chichen Itza. I always try not to have too many other people on the photos – worked this time :-)

      Like

    1. Hi Anita and Richard! Ah, that means you went there almost the same time we did. This had to be a wonderful experience, wandering around the ruins with the sounds of a flute – adds to the magic and mystery of the Mayas. Thank you for sharing!

      Liked by 1 person

  3. HI, Your pictures are stunning! I am working on my photography and your site is an inspiration! Thanks for sharing your talent, and for stopping by my blog and checking it out!

    Liked by 1 person

    1. Hi. I did have a look at the photos at your blog and if you are saying that you have been inspired by anything on mine this is a huge honour for me. Thank you and all the best in your journey :-)

      Liked by 1 person

    1. Wydaje mi się, a raczej jestem prawie pewny, że przynajmniej jeszcze jedna osoba do tego nawiązała. Niestety czasem zdjęcia z naszych dawniejszych podróży nie nadają się do publikacji.
      A policja – to był SZOK… w Polsce mandat murowany!

      Like

      1. Na razie planuję trochę bliżej: w kwietniu może uda się jeden dzień w Bergamo – Włochy (łącząc to z delegacją z pracy ;) A w czerwcu tydzień z siostrą w okolicach Sandomierza – zamki, pałace, klasztory – piękne państwo polskie :D

        Liked by 1 person

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: