Palce umarlaka / Dead man’s fingers, Białowieza Forest

“Las był mroczny, tajemniczy i nieprzenikniony. Po raz pierwszy zapuściła się tak daleko, a zgubiwszy dawno drogę powrotną, mogła podążać jedynie przed siebie. Korony drzew zdawały się przechylać w jej kierunku jak gdyby chciały dorwać ją w sidła swoich gałęzi. Mgła dopadła ją nagle, niespodziewanie. Wciąż biegła, teraz po omacku. Nie ważny kierunek. Nagle noga zahaczyła o pień drzewa. Upadła. Z bólem otworzyła oczy i … Continue reading Palce umarlaka / Dead man’s fingers, Białowieza Forest